Na trasach do Wielkiej Brytanii najwięcej kosztują trzy powtarzalne błędy: pojazd bez udokumentowanego zabezpieczenia, wyjazd do portu bez sprawdzonego numeru GMR oraz zlecenie transportowe, które nie rozdziela odpowiedzialności za formalności celne. Każdy z nich można ograniczyć procedurą i umową, zanim ciężarówka wyjedzie z bazy.

O przebiegu kontroli Border Force i HMRC pisaliśmy w artykule Kontrole celne i odpowiedzialność przewoźników na granicy z Wielką Brytanią. Poniżej konkretne kwoty, terminy i zapisy umowne.

Błąd 1: pojazd bez udokumentowanego zabezpieczenia

Brytyjski system kar cywilnych za przewóz osób ukrytych w pojeździe (Clandestine Entrant Civil Penalty Scheme) został zaostrzony 13 lutego 2023 r. Sama niewiedza kierowcy o obecności takich osób nie zwalnia z odpowiedzialności.

Aktualne maksymalne kwoty:

  • do 10 000 GBP za każdą osobę znalezioną w pojeździe – dla każdego odpowiedzialnego podmiotu, łącznie do 20 000 GBP za jedną osobę,
  • do 6 000 GBP za niedostateczne zabezpieczenie pojazdu ciężarowego, także wtedy, gdy nikogo w nim nie znaleziono – łącznie do 12 000 GBP za zdarzenie.

Kara może zostać nałożona zarówno na kierowcę, jak i na przewoźnika. Przewoźnik odpowiada przy tym za zapłatę kary nałożonej na kierowcę.

Na reakcję jest niewiele czasu:

  • sprzeciw (notice of objection) musi wpłynąć do Border Force w ciągu 28 dni od daty wystawienia zawiadomienia o karze (formularz IS11),
  • apelację do sądu (County Court) wnosi się w ciągu 28 dni od daty zawiadomienia albo od decyzji rozpatrującej sprzeciw.

Wysokość kary ustala się według urzędowego kodeksu (Level of Penalty: Code of Practice). Członkostwo w Civil Penalty Accreditation Scheme obniża kwotę wyjściową o 50%. Znaczenie mają też dowody, że kierowca zabezpieczył i sprawdził pojazd zgodnie z wymogami: listy kontrolne z trasy, numery plomb, zdjęcia, potwierdzenia szkoleń.

Błąd 2: wyjazd do portu bez sprawdzonego numeru GMR

Porty obsługujące ruch między UE a Wielką Brytanią korzystają z systemu GVMS (Goods Vehicle Movement Service). Bez ważnego numeru GMR (Goods Movement Reference) pojazd nie zostanie przez taki port przepuszczony. GMR łączy w jednym numerze referencje wszystkich zgłoszeń dla ładunku: celnych, tranzytowych oraz deklaracji bezpieczeństwa.

GMR tworzy przewoźnik, ale dane do niego pochodzą od nadawcy, odbiorcy lub ich agencji celnej. W praktyce powtarzają się trzy sytuacje:

  • zleceniodawca przekazuje numery MRN w ostatniej chwili albo z błędem,
  • nikt nie sprawdza statusu GMR przed wjazdem do portu,
  • po przeprawie kierowca nie weryfikuje, czy pojazd został skierowany do kontroli.

Każdy przestój oznacza koszty postoju, kary umowne za opóźnienie i ryzyko utraty zlecenia. Procedura wewnętrzna powinna więc wskazywać, kto i kiedy weryfikuje GMR, a zlecenie – do kiedy zleceniodawca przekazuje komplet numerów.

Błąd 3: przewoźnik płaci za cudze błędy celne

Od 31 stycznia 2025 r. towary wwożone z UE do Wielkiej Brytanii wymagają deklaracji bezpieczeństwa i ochrony (ENS). Przy przewozach towarzyszonych prawną odpowiedzialność za jej złożenie ponosi przewoźnik. Może powierzyć tę czynność agencji celnej lub klientowi, ale odpowiedzialność pozostaje przy nim.

To przewoźnik i kierowca są fizycznie na granicy, więc to do nich organy kierują pierwsze czynności. Jeżeli zlecenie milczy o podziale obowiązków, odzyskanie kosztów od podmiotu faktycznie odpowiedzialnego bywa trudne. Zlecenie transportowe na trasę do Wielkiej Brytanii powinno regulować co najmniej:

  • kto składa zgłoszenia celne i deklarację ENS oraz do kiedy przekazuje numery referencyjne,
  • odpowiedzialność zleceniodawcy za błędy jego agencji celnej, w tym zwrot kar i kosztów kontroli,
  • stawkę za postój i koszty parkingu celnego,
  • prawo wstrzymania wyjazdu do czasu otrzymania kompletu dokumentów,
  • prawo właściwe i sąd dla sporów.

Warto pamiętać o terminie: roszczenia z międzynarodowego przewozu drogowego przedawniają się co do zasady po roku (art. 32 Konwencji CMR).

Co zrobić po otrzymaniu zawiadomienia o karze

  1. Zapisać datę wystawienia zawiadomienia – od niej biegnie 28 dni.
  2. Zabezpieczyć dowody: listy kontrolne pojazdu, zdjęcia plomb i zamknięć, dane GPS, potwierdzenia postojów, oświadczenie kierowcy.
  3. Zebrać dokumenty firmy: procedury zabezpieczenia pojazdów, szkolenia, potwierdzenie członkostwa w programie akredytacyjnym.
  4. Przed wysłaniem odpowiedzi przeanalizować podstawy sprzeciwu – pismo musi zawierać pełne uzasadnienie i dokumenty.
  5. Sprawdzić zlecenie transportowe pod kątem roszczeń wobec zleceniodawcy.

Jak możemy pomóc

Kancelaria Adwokacka Anna Matelska doradza firmom transportowym i spedycyjnym w sprawach na styku prawa polskiego i angielskiego. Sprawy przed organami i sądami w Wielkiej Brytanii prowadzimy we współpracy z AM International Solicitors w Londynie.

Pomagamy w szczególności w zakresie:

  • sprzeciwów i apelacji od kar nałożonych przez Border Force,
  • audytu zleceń transportowych i ogólnych warunków przewozu,
  • procedur zabezpieczenia pojazdów i przygotowania do akredytacji,
  • dochodzenia od zleceniodawców kosztów postoju i kar.

Więcej o tym obszarze praktyki: Prawo celne (transport, logistyka, spedycja). Umów spotkanie z kancelarią: +48 663 254 763, info@annamatelska.pl.

Potrzebujesz pomocy prawnej? Skontaktuj się z nami